Pierwsze spojrzenie USA na co dzień "Murzynowo" Perły budowlane Poradnik emigranta Praca Wiza
Krótka historia USA Galeria Podstawowe informacje em@ile 2003/2007 USA today

Poglądy wyrażane przez czytelników strony nie muszą być zgodne z moimi, niemniej jednak uważam, że każdy ma prawo myśleć po swojemu. Dlatego proszę o wybaczenie wszystkich, którym podoba się ta strona, a których opinia nie została zamieszczona.
Zachowano oryginalną pisownię.


Różne historie z USA Historie z konsulatu Głosy krytyczne Opinie pozytywne Różne

Zobaczyc Ameryke - bylo moim marzeniem z dziecinstwa. (...) Przed wyjazdem zapoznalam sie z wszystkimi mozliwymi informacjami dotyczacych realiow amerykanskich ; m.in. z ta stronba rowniez. (...) Nie bardzo wierzylam w to czego sie dowiadywalam. Na miejscu rozczarowanie bylo ogromne , niestety wszystkie informacje znalazly odzwierciedlenie w realu. Dziekowalam Bogu , ze przylecialam tylko na dwa tygodnie .(...) nigdy ,przenigdy nie opuszcze Europy !
Beata


(...)w końcu dostałem [wizę] ale co tam chciałem jechać to i wydałem 2 tys$. nic z tego bo przecież americam dream działa i można to w miesiąc odrobić. tak mnie zapewniali. wyjechałem z work&travel (podkreślenie - SLM) po wpłaceniu tylko 2 tysięcy. i ameryka przywitała mnie w pewną lipcową noc (10p.m.) temperaturą 31 C. do tego wilgotność około 80 %. spotkaliśmy sie na lotnisku z beduinem (taki sam skurwysyn jak murzyni i żydzi) i zawiózł nas do BRIDGEPORT .miasto murzyńskie zresztą o przestępczości nieporównywalnej do innej. spaliśmy w dwudziestu w jednym parterowym domku który zresztą nie miał żadnego wyposażenia .beduin tylko mówił keep smiling i plenty of job. praca była zagwarantowana w pakiecie 2 tys. jednak jak sie okazało wyrzucili nas po 3 dniach a pracy nie było. (...) pojechaliśmy do trenton (takie małe polakowo blisko new yorku) do kumpla . tam tez miało być plenty of job. (...) po tygodniu przyjechał pewien polak z chicago (...) zabrał nas za zupełna darmochę do chicago . jechalismy 17 godzin na pace samochodu . zamieszkaliśmy u niego również za darmo dal nam telefon samochód i miał sie zacząć lepszy czas (...)
zostaliśmy kontraktorami. ja poszedłem na dach a kumpel na siding. jednak dach to dach ,najbardziej niewdzięczna praca w lecie (w zimie zresztą jest jeszcze gorzej)
ale nic trzeba było odrabiać wtopione pieniądze. złapaliśmy jeszcze kościół do sprzątania i tak nam leciały tydzień za tygodniem. to 12 to 15 godzin pracy. nieraz zdarzało się ze wychodziliśmy do pracy o 5 rano a wracaliśmy o 3 nad ranem. teraz jest już lepiej bo mamy styczeń i po 6 miesiącach dostawania w dupę czegoś sie nauczyłem. nikomu nie wierz w chicago . ufaj tylko sam sobie. a najbardziej podoba mi się stwierdzenie mojego bossa a mówi on tak "nikt ci nie da tego , co ja ci naobiecuje".to jest cala prawda o ameryce. ludzie są tacy mili a wbili by ci nóż w plecy.
wróciłbym chetnie do polski ale siedzę tu nielegalnie a w kraju jest.......lepiej nie mówić. to i człowiek wybiera drogę kontraktorskiej kariery. trzymaj się ciepło.
student kontraktor, (STYCZEŃ 2002)


(...)Popieram w 100 % WSZYSTKIE zamieszczone rady i spostrzeżenia,są po prostu prawdziwe chociaż ktoś kto nie był tam może myśleć inaczej. Spędziłem w USA trzy interesujące okresy letnie( w sumie 13 miesięcy) i to na wyklinanym przez niektórych WORK & TRAVEL. (...) W załatwionej pracy (w parku rozrywki Busch Gardens w stanie Virginia - od razu przestrzegam) traktowano mnie jak śmiecia , moim szefem była szesnastoletnia gówniara która zamiast zakontraktowanej pracy w charakterze ratownika proponowała mi mopowanie kibli. (...) Koniec końców nie wytrzymałem i powiedziałem pewnego pięknego popołudnia co myśle o tym parku i pracownikach. Zwolniono mnie po około 15 minutach. Mój kolega który popierał mnie ale nie pyskował spędził w pierdlu 30 dni !!! Pomówiony przez rzeczoną gówniarę o sexual harassment. Siedział te 30 dni do sprawy i uniewinniono go z oczyszczeniem akt!!!
A co do tego kolegi który się wypowiada na stronie e-maile , że nie mógł pracy znaleść ?? Jak ktoś chce to znajdzie tylko trzeba dupę z polakowa ruszyć.
(...)Pojechałem na południe i tu się zaczyna śpiewka na temat [---](Afroamerykanów - przyp. SLM). To najgorsza zbieranina nierobów na ziemi. (...) Na południu jednak jest trochę inaczej niż w Chicago. [---](Afroamerykanie) wiedzą gdzie jest ich miejsce bo każdy szanujący się REDNECK z południa manifestuje swoje poglądy i ma w dupie polityczną poprawność. W Południowej Karolinie na budynkach rządowych jeszcze w zeszłym roku powiewały flagi konfederatów.
(...) A co ro rasizmu ? Nie widzę u siebie. Poznałem wiele osób z Ghany - są prawdziwie czarni jak asfalt,ale są ok. Ale to zupełni inni czarni niż "afroamerykanie".
Krzysztof C.


(...)Z zainteresowaniem przeglądałam tą stronę i chyba każdemu znajomemu wyjeżdżającemu zwłaszcza po raz pierwszy do Stanów ją polecę. Sama byłam w Chicago dwa razy i na własnej skórze posmakowałam choć trochę życia polskiego emigranta. (...) Kiedy byłam pierwszy raz pracowałam w serwisie sprzątającym u żyda polskiego, który nie wypłacił mi ostatniego czeku, a w zeszłym roku pracowałam u Ukrainki (też w serwisie), ale muszę przyznać, że takiego pracodawcę każdemu życzyłabym. (...) faktycznie Ameryka ma swoje dwa oblicza, my emigranci chyba jednak o wiele częściej smakujemy tej realistycznej o wiele gorszej Ameryki. Choć są tacy, którym naprawde się powodzi. Tylko żeby później nie zapominali że są Polakami i na drugiego Polaka nie patrzyli z pogardą i go na każdym kroku nie wykorzystywali.
Już nie wspomną o rodzinie do której się przyjeżdża (będąca kilkanaście lat w Stanach, mająca obywatelstwo) która z łaską wynajmuje jakiś kąt w suterenie (bo za darmo to nie ma mowy), (...) Potrafi liczyć komuś pieniądze, by tylko za dużo ktoś nie zarobił, i za szybko się nie wzbogacił, na każdym kroku obmawiać a później do ciebie miło się uśmiechac. Której trzeba za wszystko dziękować (...). Ale do Ameryki i tak chcę wrócić, choć tym razem będę już liczyć tylko na siebie.(...)
Ula


Aktualnie jestem cztery miesiące w Chicago i jestem stałym bywalcem Shella na rogu Milwaukee i Belmont. Moim zdaniem Ameryka sie skonczyla dla studentow chcacych ugrysc paru zlotych. (...)
Ja juz jakis czas temu zrezygnowalem z poszukiwania stalej kontraktorskiej pracy w Dziennkiu Zwiazkowym, stracilem na tym prawie $1000, wiec Shell jest dla mnie zbawieniem. Wole pracowac za dniowki placone keszem niz dostawac z opuznieniem.gumowe czeki, a pozniej starszyc takich Bosow przewaznie rodakow Labor Department (stąd $1000 a nie dwa w plecy)
Jezli chodzi o wize J1 i pozwolanie na prace to jest to rozowy swistek nawet do podtracia niebardzo sie nadajacy kawalek papieru za ktory w Polsce musialem zaplacic ok $1000. Zadna porzadna amerykanska firma nie przyjmie Cie do pracy jezeli dowie sie ze pozwolenia na prace masz tylko na cztery miesiace, nawet z dobrym angielskim (2-3 lata no problem)
Natomiast moj przedwylotowy kontrakt z Six Flagiem w Atlancie takze nie nadawal sie nawet do American Standart. wiec pomimo mojego pozwolenia na prace prawie od smaego poczatku robie na czarno nie placac mimo SS ani centa Panstwu Ameykanskiemu.(...)
Reasumujac nielegalne zycie w Ameryce i zapierdalanie na kontraktorce czy jak moja dziewczyna pracujac w serwisie jest uwlaczajce i mimo ze zyjesz na wyzszym materialnie poziomie i stac Cie na znacznie wiecej niz pracujac nawet w dobrej firmir w Polsce, ja chyba juz tu nie przyjade. Chyba ze uda mi sie w tegorocznej loterii.
Mieszko


(...)w pełni rozumiem co piszesz o Stanach! (...) Kiedy wylądowałem z kolesiem na JFK , miałem w kieszeni tylko jeden telefon do babki mojego kolesia . Zadzwoniłem o 1 w nocy, nigdy wcześniej mnie nie widziała, mimo to zaprosiła mnie i kumpla do siebie. Jestem jej bardzo wdzięczny ( nie chciała żadniej zapłaty- dopiero po usilnych naleganiach wzięła kilkadziesiąt dolarów). Pracę miałem u polaka ( choć nie trudno było znaleźć pracę u amerykanina - angielski jest b. ważny) zaraz po 3 dniach po przylocie ( 1 dzień szukaliśmy). Zapierdalałem to prawda (12 godzin dziennie przez tydzień na budowie) ale kasę miałem naprawdę dużą ( za 10$ to nie robiłbym tam nawet 5 minut) . I co najważniejsze ani razu mnie nie oszukał! (...)
Dewiza najważniejsza zawsze jedź z przyjaciółmi , pomogą ci i nigdy do Chicago!!!!!!!! (tam są polaczki - skurwysyny) ..
Wróbel


Byłem w USA trzy razy podczas moich studiów (...) miałem okazję mieszkać u bardzo bogatej rodziny pochodzenia Żydowskiego, byli to wspaniali ludzie, dla których pracowałem będąc szoferem. Praca była bardzo miła i przyjemna (...)Miałem stycznośc z Polonią z epoki obecnej ale i z emigracją lat 80-tych i przedwojennych.
Ludzie, którzy wyjechali "za chlebem" w latach 90-tych pracują dokładnie jak opisano na stronie i naprawdę patrząc teraz z perspektywy zaledwie 4 lat czasu , każdemu kto ukończył studia odradzam wyjazdu do USA do pracy nie mając pozwolenia i nie znając języka z myślą, że będzie mu dobrze - jemu nigdy może dopiero jego dzieciom lub nawet wnukom.
(...) Będąc w Chicago 1 raz pracowałem sprzątając w serwisie polskim dla Jewel - Osco (supermerket), u elektryka, hydraulika i wielu innych, oczywiście byli to Polacy, którzy totalnie wykorzystywali mnie płacąc mi zaledwie 5$/godz. Za drugim razem poszczęściło mi się, dostałem racę u Amerykanów i taką Ameryke każdemu polecam. (...)
Dlatego warto pojechać ale z nastawieniem, że się wróci do Polski (...)
Michał


Byłem dwa razy na wakacjach w Chicago i doświadczyłem tego wszystkiego o czym piszą komentarze i niestety musze sie z nimi zgodzić.
Odnośnie strony, to żeczywiście jest nie całkiem obiektywna, ponieważ opisuje prawdziwą strone życia polaka emigranta, ale nie opisuje plusów życia w USA, praw tam panujących, lepszych i gorszych, nie porównuje życia polonii do narodu meksykańskiego i itp. To jest bardzo trudny temat - Polak w USA. Można by tu pisać bardzo dużo o realiach, które zna tylko ten co posmakował pracy i życia u rodzinki, która daje łaske przespania sie kontem.
Najważniejsze nie zostało przedstawione w e-mailach i na stronie - to, że Polacy tak traktują swoich rodaków nie wynika samo z siebie, bo prawda jest taka, że telewizja polonijna nadaje 4 godziny w ciągu dnia [ale to nie sukces - parę lat temu było tylko 2 godziny na dobę, a teraz dłużej, ale leci retransmisja katolickiej TV z Polski - przyp. SLM], a meksykańskich telewizji jest 4, chodzi mi o zjednoczenie sie ludzi, bycia jednością , ilością, bo to jest dopiero siła. Polacy nie popierają siebie, własnej inicjatywy, chęcia stworzenia czegoś, zarobienia. Nawzajem niszczą siebie i nie trzymają sie razem, bo przecierz "w ilosci siła", ale może kiedyś naród Polski to zrozumie.Traktowanie polaka , który chce zarobić ma swoje źródła w Polsce, tu sie zaczyna zazdrość i kombinowanie jak tu by zrobic żeby inny nie zarobił i był lepszy. (...)
Nie wiem jak inni, ale ja przez te 4 misiące nabrałem wrogości do Polaków mieszkających w Chicago, może dlatego, że zadużo doświadczyłem za te wycharowane dolary.
Miro


Z góry mówię że kocham ten kraj. (...) w przeciwieństwie do większości ludzi pojechałem tam bawić się, a nie pracować i wypruwać flaki za zielone pieniążki. Oczywiście jak tam zawsze jechałem to zakładałem z góry że będę pracował po milion godzin tygodniowo i zarobię kupę szmalu. Zresztą komu by się chciało pracować w tak pięknej krainie jak South Carolina, Georgia lub Floryda. Tam jest zawsze słońce na niebie, nie tak jak w Polsce gdzie ludzie żyją pod grubą warstwą chmur, gdzie piździ jak w ruskim czołgu
Każdy kto jedzie do USA niech porzuci chęć zarobku i niech jedzie na południe do krainy słońca palm i wiecznego uśmiechu. Po co siedzieć w wilkach miastach, tam jest syf i malaria. Lepiej jechać na południe tam gdzie życie jest bliskie naturze tam gdzie wiśniaki o poranku dla miłej rozrywki i zabicia czasu patrzą na biegającą kurę z obciętym łbem popijają zimne piwko, tam gdzie każdy ma swoją broń i tam gdzie każdy może jechać do lasu i strzelać do zwierzyny do woli ile tylko chce bez żadnych ograniczeń. To jest piękny dziki kraj liczący nie całe 3 stulecia, w którym jest tak wiele. więc po co tracić swoje tak bardzo cenne życie na zdzieraniu azbestu, albo myciu kibli - Czy nie lepiej bawić się odczuwać pełen luz - znaleźć przyjemną lekką pracę np. na plaży jako ratownik - 40 godzin tygodniowo nie więcej - bawić się i pracować - odczuwać pełen luz w krainie redneksów, hillbilów lub mormonów.
RAZUT


A wiec "ucieklem" ze Stanow dwa dni temu (6 listopada 2002). Bylem tam poltora roku, w tym rok nielegalnie. I naprawde nie placze, ze nie mam wstepu na 10 lat. Znajomi oferuja sie przeniesc mnie przez Meksyk. Tylko, ze ja nie chce. Jak by nie bylo ameryka strasznie psuje, ta żądza pieniądza zżera kazdego od wewnatrz. Mnie ten wirus jeszcze nie zarazil, dlatego racjonalnie myslac, po prostu rzucilem to wszystko. Owszem w Polsce czlowiek tez goni za pieniadzem (...) aby wyzywic dzieci i zone, a nie zeby 100$ wiecej do skarpetki schowac. Zaczynam odzywac, z tego calego amerykanskiego smrodu, tu w Polsce...
Arczi "Hulio" Trzeci


Akurat ominęła mnie praca w Chicago z czego jestem szczęśliwy chociaż byłem tam turystycznie i zgadzam się z pana opiniami.
Chce na pisać o polonii w stanie Georgia a konkretnie Atlanta jest to zupełnie innego rodzaju metropolia niż Chicago bo po pierwsze tam się nie mieszka w mieście tylko w okolicach Polonii jest tam max 500 osób. Chcę poinformować o tym ,że tam panuje takie samo zakłamanie jak w Chicago tylko są lesze warunki mieszkaniowe nie ma piwnic i strychów tylko raczej apartamenty lepsze gorsze ale w miarę czyste no i nie ma zimy która dokucza w Chicago.
Polskie firmy to:
Sprzątanie sklepów czyli 7 nocy tygodniu za 1500 do 2000 po np. 3 latach pracy na noce.
I oczywiście do końca nie wypłacają pieniędzy !!!
Jest kilka firm które układają glazurę i terakotę:
ATLANTA TILE z miasta Suwanne to największe przekręty i właściciel ma już wyrok śmierci w Polsce znam osobiście kilka osób które wyrwą mu serce jak go tylko spotkają w Polsce. Można pracować u nich 2 czy 3 lata a i tak cie oszuka na kilka tysięcy tysięcy raz ze wspólnikiem.
Jest jeszcze z 7 firm glazurniczych wszystkie niesolidne w płatnościach właściciele są albo wieśniakami albo zmieniła im się psychika przez te lata jak sami byli wykorzystywani.
I jest kilka firm kontraktorskich i tam to już po prostu przekręty na maxa większość to uciekinierzy z Chicago i New Yorku gdzie niewypłacili pieniędzy ludzim i nie płacili podatków a teraz żyją na wysokim poziomie kosztem idiotów których Atlancie nie brakuje.
No i firma którą chcę opisać zatrudnia i Polaków i czechów właściciel to jakis psychopata z polski który pozabierał ludziom paszporty i zmusza ich do niewolniczej pracy każe im kupować to co on im każe a spać mogą kiedy on pozwoli i cały czas są pod telefonem jak chcą uciec to ściga ich aż ich znajdzie bije ich zabiera powrotem do atlanty i grozi ,że jak pójdzie na policje to ich pozabija ,a,że sam jest nielegalnie to wiedzą ,że by to zrobił bo jak już zaznaczyłem to psychopata nawet każe im się nazywać inaczej niż się nazywa oczywiście ma dużą firmę Budowlaną ale o tym co robi to normalnie film nakręcić.
No i oczywiście dla kobiet praca sprzątanie domków jest tych firm chyba z 10 i wszystkie oszukują płacą po 6 dolarów na godzinę i na koniec często nie wypłacają pieniędzy.

(...)Uciekałem z Atlanty mając 200$ przy duszy i nie żałuje teraz w Polsce normalnie pracuje po 8 godzin w extra warunkach przy komputerze za większe pieniądze niż w USA
Ludzie jak wam się nie wiedzie to wracajcie nie zapadajcie na chorobę Waszyngtona a tych skurwysynów zostawcie samym sobie. A Amerykanie to idioci, brudasy nawet bogaci ale ograniczeni Komuniści bo inaczej systemu tam panującego nie można opisać.
Piotr K.



Różne historie z USA Historie z konsulatu Głosy krytyczne Opinie pozytywne Różne

(...)Pan w okienku stwierdzil ze mnie slabo slyszy. Wiec odpowiedzialam po angielsku ze sorry ale mam grype.I nie moge glosniej. Ucieszyl sie ze moge po angielsku. Powiedzialam ze jade do kuzynki chorej na raka.Ze chce ja wesprzec bo sama mialam raka i wiem czego wtedy potrzeba- kogos bliskiego obok. Spytal ile zarabiam,ile maz. Nic wiecej-nie chcial kwitow,zaswiadczen. Zapytal tylko czy ona jest w domu czy szpitalu.Odparlam ze w domu.Na czym ma polegac pomoc?- na wsparciu.Podaniu reki.Byciu w zasiegu serca.A herbate jej pani tez zrobi? Pomoze sie ubrac na spacer?A pan by nie pomogl? To ja zadaje pytania odparl. Tak- Zrobie jej herbaty. Podam kurtke. Sorry to jest praca,nawet jak za nia nikt nie placi.Ze takie sa przepisy,ze kto jedzie do pracy nie moze dostac vizy. Spytalam czy moge zadac pytanie,skinal glowa:czy gdyby stalo sie to o czym mysle teraz i ja i pan...moge przyjsc? Tak. Nawet jutro.(...) Straszliwa znieczulica.(dodam ze mam dom,domek letniskowy,mieszkanie,budowlana dzialke w swietnej okolicy- centrum miasta,niezle zarobki,koncze studia informatyczne z 2-ga srednia na roku,mam zgode pracodawcy na wyjazd i przygotowane zastepstwo na 4 tygodnie).Racje maja Ci ktorzy mowia,ze zalezy to od "widzimisie" kogos kto prowadzi rozmowe.(...)
Kasia (2002)


(...)Wizy nie dostalem. Mialem taki komplet dokumentow:
- zaproszenie od rodziny (w USA od 20 lat obywatel dochod $120.000,00 rocznie $2.000.000,00 nieruchomosci, wlasna firma itp.)
- zasw. z banku o 30.000,00PLN i 2000,00USD
- zasw. o zatrudnieniu pelen etat od 4 lat (...).
- zona i dzieciak (7lat) metryka i akt slubu
- samochod (dow. rej.) (...)
- 2 polisy na zycie na 20 lat na 50.000,00 PLN (w sumie skladki 1.500PLN/rok placone od 3 lat), 1 polisa NW 100.000,00 PLN
- legitymacje i uprawnienia z klubu wysokogorskiego (...)
- projekt wyprawy (trasy, zdjecia itp.)
W deklaracji pierwsze podejscie do wizy, cel turystyka-wspinanie, kto placi: wujek.
Zona nie ma wizy, siostry, bracia itp. w USA = nie.
Konsul nawet nie ogladal zadnego papieru, spytal ile zarabiam, ile mam dzieci do kogo jade i po co.
Ja mu powiedzialem, a on ze niestety nie moze ni wydac wizy.
To samo z innymi ktorzy byli przede mna!!!!!!! Tez mieli sporo papierow.
Odpowiedz czy sadzisz ze to niefart (...)?
Czy ze mialem cos nie tak w deklaracji?
Czy teraz jest tak przejebane z wizami?
Kazik (2003)


(...)dostalam i co najdziwniejsze, bez problemow. cala historia trwala moze ze 20 sekund. ja po angielsku zaczelam banalnym "good morning", pan spytal, kim jest osoba, do ktorej jade, ja, ze to jeden z moich znajomych, potem on wskazal na rubryczke z zawodem, zakreslonym kolkiem, i odczytal, ze jestem tlumaczem, ja to potwierdzilam i uslyszalam, ze on mi zyczy milego pobytu w stanach :) i dal wize na 10 lat bez zadnego wypytywania, maglowania, bez prosb o pokazywanie jakichs dokumentow...poszlo tak gladko, ze az sama w glowe zachodze, jak to sie stalo!
Sandra (2003)


Jesli chodzi o wize: mam 25 lat, zarobki 1100 pln, zadnego kwitu o kontach, samochodach i nieruchomosciach, studiach (mialem index, ale nie zapytano mnie o niego).
Rodzice emeryci-tez nie mialem zadnych kwitow. Zaznaczony udzial w loterii wizowej. W usa zadnej rodziny nie mam. Na pytanie "po co?" powiedzialem "I would like to visit my american friend..." na pytanie "po co wyslalem kwity na loterie wizowa?" odpowiedzialem "I just sent... I don't know..."
Dostalem. i wiem, ze dostalbym bez zadnych kwitow jeszcze raz. Lece w grudniu na wodke do przyjaciol i wracam.
Franek (2003)



Różne historie z USA Historie z konsulatu Głosy krytyczne Opinie pozytywne Różne

UWAGA! TU W WIELU MIEJSCACH WYSTĘPUJE SŁOWNICTWO OGÓLNIE UZNANE ZA OBRAŹLIWE !!


jestes glupia szowinistyczna kurwa pałasie
Lukasz Feldman (feldman@poczta.wp.pl)


to jest BE
Ireneusz K.


Chcialo mi sie wyc jak ogladalam twoja strone i czytalam twoje malo- inteligentne teksty...Szczegolnie te na temat czarnych...Jests najgorsza rasitowska swinia...Ty chyba masz krew hitlerowska synku...Gowno wiesz o Ameryce, a swoje rady i komentarze zachowaj dla siebie..w swojej sprochnialej czaszce...Ja nie wiem jak palant pozwolil ci wrzucic ta strone do netu...KOSZMAR!!!
(...) jesli tak bardzo nienawidzisz czarnych to wypierdalaj do Niemiec i przylacz sie do szwabskiego ku klux klan bo w Polsce nie ma miejsca dla takich smieci jak ty...
I jeszcze jedno wiecej jest porzadnych czarnych niz polakow rozsianych po calym swiecie...Popatrz wiec na swoich rodakow i zamilcz na wieki...
A to komentarz od mojego meza: Hey, you fucking white boy... I'll tell you something...FUCK YOU MOTHERFUCKER!!!
(...) Wpadnij do Californii, a wtedy sie przekonasz co znaczy dostac baty za rasistowskie poglady, ty plytka faszystowska swino!!!!
Isabel (aloneinthedarkpl@yahoo.com)

(typowe wypowiedzi czytelników nt. listu pani Isabel:)
(...)Wydaje mi się że Pani język i uwagi wyraźnie swiadczą o przystosowaniu się do "kultury afroamerykańskiej" a zarówno pani duch (jak i pewnie ciało ) głęboko wchłonęły już czarny klimat. Życzę udanego związku i mam nadzieje ze nie przyjedzie pani pokazać oblubieńca koleżankom w Polsce , bo mogą go pani odbić w poszukiwaniu otoczonej mitami "egzotyki".
Rafał S.

(...)A co do pani która ma męża czarnucha(...) to się staje nagminne pośród polskiej części studentek wyjeżdzających do USA na wakacje. Po prostu białe polskie dziewczyny puszczają się z tymi śmieciami. Nie potrafię tego zrozumieć. Tu po raz kolejny pochwalę południe. Taka znajamość jest tu po prostu niebezpieczna. Wieśniaki z południa (rednecks) powiesiliby oboje na drzewach w środku takiej puszczy że nawet pamięc po nich by się nie znalazła.(...)
Krzysztof C.

(...)A co do pani o mailu aloneinthedarkpl@yahoo.com to krytykuje jej wypowiedz do ciebie , bo zachowuje sie jak typowa k[...] polska ktora daje d[...] murzyna zeby jezdzic lexem - heh , ale murzyni zazwyczaj jezdza mercami :)
emsi


Ty zajebany rasisto, co zazdroscisz murzynom ze maja lepsze parametry...ty gnoju nawet nie mozesz sie do nich rownac. Ciebie to nawet najtansza, na glodzie dziwka nie chciala, ze jestes taki nie wyzyty i tylko sex ci w glowie...czyzbys nie mial sobie gdzie pouzywac...w sumie to sie nie dziwie bo pewnie nie mozna spojrzec na twoja zasrana morde a swojego fiuta to pewnie szukasz godzinami jak sie chcesz sam soba zabawic! ty pierdolony kutafonie twoje hasla sa tak plytkie jak ty!
I lepiej czarny chuj niz twoj !!!
an4tema@interia.pl


Strona jest fatalna. Slowa angielskie zawieraja bledy. Czym na przyklad jest 'sending' ? Moze chodzi o 'sanding'. Takie drobiazgi swiadcza o ogolnym poziomie strony. Jezeli chodzi o zawartosc ideologiczna to rece opadaja. Przede wszystkim obraz miasta jest ograniczony do perspektywy zgorzknialego nielegalnego emigranta, czlowieka porazki. Prymitywny rasizm, ogolny brak obiektywnosci i zrozumienia roznorodnosci zycia emigranckiego. Jezeli chodzi o fotografie... szczerze mowiac sa cienkie. I te rasistowsie komentarze...ku klux klan...wstyd mowiac szczerze. Po co ta ideologia?(...)
Jestes glupi a nie odwazny. Nawet nie masz odwagi na podpisanie sie swoim nazwiskiem i imieniem.(...) Taki jestes odwarzny [podkr. moje - SLM] to czemu sie nie podpiszesz tchorzu? (...) Tyle bykow na tej stronie. Czlowieku, piszesz o kraju, ktorego jezykiem nie potrafisz nawet wladac. Wiele sie tam widac nie nauczyles. Dostales po dupie od Murzyna i nalezalo Ci sie Mlotku ! (...)
Freud (...) powiedzialby cos o ukrytym strachu przed utraceniem malego a moze rowniez o kompleksie nizszosci wywolanym poprzez stycznosc z innymi rasami.....niech zyja male, smutne, zakompleksione i bardzo rozowe fifolki !!!!
(...) Z powazaniem
Kasia Raszewska, Londyn (KasiaRaszewska@aol.com)


wiesz co to w jaki sposob oceniasz chicago i jego okolice poprostu dzialaja mi na nerwy to jest smiech na sali pokazales chicago z najgorszej strony mogles zrobic zdjecia jeszcze gorsze zdjecia, (...). Wiec piszeac te brednie i przedstawiajac te swoje fotografie nie mnie ale swojemu wlasnemu imagowi bo kazdy kto tu mieszka jak wejdzie na ta strone to bedzie troszki zdziwiony. keep up telling good jokes. bye
ktosik (Zbigniew Polcik, sloneczko01@msn.com)


Z poczucia winy za wieki [dwa - przyp. SLM] niewolnictwa i nie tak dawna polityke rasowa, panstwo amerykanskie wprowadzilo dla SWOICH czarnoskorych obywateli pewne ulatwienia. Jak wszystko tutaj, dotycza te ulatwienia OBYWATELI. Jak sie nie jest obywatelem, to jest sie traktowanym jak smiec, o czym kazdy moze sie latwo przekonac udajac sie do ambasady. No chyba ze sie ma duze pieniadze, ale pieniadze nie znaja granic. Przebywajac w Polskim gettcie, a tym bardziej w Polskich slamsach, nie ma sie okazji zauwazyc tego czym Ameryka slusznie najbardziej sie szczyci i na czym polega jej sukces. Mowie tu o roznorodnosci, mnogosci kultur przemieszanych razem i wspolzyjacych ze soba we wzglednej zgodzie, gdzie kazdy odnosi korzysci ze wspolistnienia. Gdzie nikt nie widziwia nad tym jak ktos wyglada lub zachowuje sie, bo nie istnieja ogolnie "sluszne" wzorce jak modelowy Polak - katolik itp. Nie znaczy to ze nie ma problemow, okresowych (jak obecna nagonka na arabow) i stalych jak rasism roznego rodzaju, ale z cala pewnoscia Ameryka to raj dla immigrantow (raczej legalnych, bo nielegalnym jest bez porownania gorzej).
Ryszard Feldman (list był zatytułowany "no to jednak jesteś rasistą", za cholerę nie wiem dlaczego - zamieszczam bez skrótów)



Różne historie z USA Historie z konsulatu Głosy krytyczne Opinie pozytywne Różne

Wasza strona przedstawia prowdziwe Chicago. Jestem studentem Politechniki i wakacje spędzam wlasnie tam w wiadomym celu. Ludzie którzy nie widzieli prawdziwej Ameryki czesto nie chca mi wierzyc. Czesto twierdza ze jestem rasista, a ja poprostu to wszystko widzialem.(...)
Wasyl


W koncu ktos napisal i pokazal prawdziwa strone Ameryki.
(...) tu w nyc bardziej oplaca sie byc Rzydem :). Oni (rzydzi) jak ciemnoskorzy dostaja przywileje nie z tej ziemi. Nie wiem czy sie z tym spotkales ale ja zauważylem, ze afroamerykanie zawsze narzekaja ,ze byli pokrzywdzeni przez bialych podczas niewolnictwa i segregacji. Ja to rozumiem, napewno bylo im ciezko ale czego po 100 czy ilus latach (...) ciagle narzekaja ,ze powinni byc wynagrodzeni za segregacje. Dostaja oni darmowe jedzenie (food stamps), darmowe chaty i inne przywileje. Wiesz ze kazdy kto jest czarnym i idzie do colledgu to dostaje grant albo porzyczke tylko dlatego, ze jego skora jest czarna.
Co do rzydow to nie ma co gadac. Nie wiem jak jest w chicago ale tu nie znajdziesz rzyda w publicznej szkole w calym Nowym Yorku. Oni (rzydzi) maja wlasne szkoly, policje i karetki pogotowia. Ciezko znalesc rzyda (nawet mlodego chlopaka) pracujacego w sklepie czy donoszacego jedzenie z restauracji. Wiekszosc rzydow posiada banki,duze firmy budowlane lub drogie restauracje ulokowane na 5av i 42 str.
(...) Po 4 latach zycia w bliskiej stycznosci z rzydami moj caly punk widzenia sie zmienił drastycznie. Nie mam zadnego szacunku dla nich.(...) Rzydzi to dziwna grupa ludzi. Posiadaja wielki wplyw na rzad amerykanski. Dla rzydow zostala zmieniona polisa odnoszaca sie do "kiedy zaczyna sie i konczy weekend". Oficjalnie weekend zaczyna sie w piatek rano i konczy w sobote.(...)
Rzydzi uwarzaja siebie za wierzacych ale nigdy nie chodza (albo bardzo rzadko) do ich "kosciola" (...) nosza tylko mycki kiedy muszą isc cos zalatwic lub kupic (napewno dostana znizke). (...) uwarzaja siebie za rase wyższą.(...) Gdyby nie rzydzi to wiekszosc adwokatow stracila by prace. Dlaczego ma sie rzyd przemeczac pracą fizyczna jak moze pozwac kogos za zlamanie paznokcia lub kichnieci na niego i juz. Kilkanascie tysiecy w kieszeni.
P.S. Sorki za moj polski, czasami sie rozpedzam w pisowni i robie bledy.
Luki, Nowy Jork


Uważam, że Twoja strona jest super, opisuje prawdziwą "ciemną stronę" Ameryki nieznanej przeciętnemu polskiemu zjadaczowi chleba. Dziwią mnie tylko maile z uwagami ludzi kórzy krytykują Cię za rasistowskie poglądy. Na swojej stronie piszesz właśnie o tym że czarni mają większe przywileje niż biali. Przecież wszyscy którzy krytykują tę stronę za "niby" rasizm popierają czarnych. Ludzie zrozumcie !!! murzyni nie są żadną biedną dyskryminowaną rasą, a ta strona jest po prostu obiektywnym odzwierciedleniem rzeczywistości(...)
Krzysiek


Jestem juz w tym kraju "mozliwosci" od 5 lat. Szkoda ze 5 lat temu nie bylo takiej strony o tym barbarzynskim kraju propagandy, chamstwa, drewna, i zielonych , zanim podjalem decyzje o przyjedzie tutaj. Zaoszczedzilbym sobie wielu frustracji oraz zludzen. Co by nie mowil to EUROPA GORA nawet ta w polskim wydaniu. Pozdrawiam i popieram inicjatywe opisywania amerykanskie rzeczywistosci, byc moze kiedys dotrze to takze do tych zapatrzonych w siebie, zkoltunionych amerykanow.
Pyahoo.


(...) Przeczytałem Twoją stronę od deski do deski. Masz 100% słuszność we wszystkim co tam się znajduje! Nie przejmuj się opiniami cipek z ligii wyzwolenia czarnoskórych nierobów! Czarnuch zawsze będzie wulcem ( to takie śląskie określenie żula), szczególnie w biednych dzielnicach USA.
Michał


strona moim zdaniem jest rewelacyjna (...) znam chicago bardzo dobrze od strony jaka opisales i jest to w zupelnosci prawda, prawda jest rowniez to ze jak masz kase to mozesz niewidziec takich przykrych obrazkow przez caly swoj pobyt w tym zawszonym kraju ,ciesze sie ze ktos w koncu poruszyl ten temat
Paweł


(...)To co piszesz o (...) pracy, o architekturze - dokladnie to samo slyszalam od osob, ktore byly w Stanach, wiec uwazam, ze ta strona to bardzo rzetelne zrodlo informacji. Jak slucham, czy czytam takie rzeczy, to troche mi sie odechciewa wyjazdu do USA, ale i tak pojade
Iza F.


Uważam że Twoja strona jest the Best!, może troszeczkę zniechęcic człowieka do wyjazdu tam, ale co tu Twojej winy że tak tam jest? Myslę ze jestes obiektywny i pokazałes prawdziwe oblicze Chicago.
Anna


Mam dosc pseudo-polaczkow napierdzielajacych jak jest hujowo w Polsce a potem na 3-Maja obwieszajacych sie polskimi flagami-jedna wielka farsa i satyra. Ludzie Ci to nieudacznicy ktorzy nie poradzili sobie w Polsce i chca sie przez to nagadywanie na (...) ojczyzne chca sie lepiej poczuc a tak na prawde to banda pomiotow pomiatanych przez Amerykanow. Oni nie dopuszczaja do siebie mysli ze w Polsce moze byc dobrze, boja sie tego.(...) Strona trafiona w 100%, zycze dalszych owocow pracy kierunek obrany zostal bardzo trafnie. Gratuluje i zycze powodzenia.
Marcin


I really enjoyed reading your site. I hate all this politically correct shit! I agree with you on so many issues.
keep up the good work.
John Kirk



Różne historie z USA Historie z konsulatu Głosy krytyczne Opinie pozytywne RÓŻNE INNE HISTORIE

trafiły mje qrwisyny w zlonyj karcie-pomuzta mje rodaki!!
[10.06] 198 trafiony (huj-w-dupe@tlen.pl)
tu tero pise jo-fsiok co mo brudu za pazuramy jok błota ot co! Wylosowały mje qrwisyny w zilonyj korcie ji ni wim co sia dalij wyrabio! Pomuzta me rodaki cimnemu hłopu!
1#odesłoł jo formulze co mje nasłali(DS 230 & DS122) ino ze sxerowane-dobze jo zrobieł,a? 2#Nadali mje Case Numier 2006EU00002900-na kidy bede mioł ałdiencje w ambasadzi,a?
3# Nadom jo sia du amjerycy,a? Une mje na dzińdobry łodrozu jako rubote ji hałpe najdo,a?
4# trza robić tłumacenie pszysiengłe papiuruf po polsq,a?
5#do formulaza jo ni fpisoł adresu w usa pod ktury mom jehoć- to Ÿle?
6#do formulazu zapytonio ło karalnoœć w p 11 ji p 13 co trza fpisoć w miejsce kropek?me imje ji nazwisko,a?
7#ile trza mieć ukonconyh klias potstawufcy,a?
8#odesłoł jo forulmuaży priorytetym-- to Ÿli?
9#na wosz gust to cofno mje z granicy za sam wyglund,a?
10# mogiem przy łokozji sprowodzić qzyno we walisce?
11# trza sia na łeb obadać?
ni œmijta sia s cimnego rodaka bo to puwazno sprawo! mje noprowde qrwisyny wylosowały! otpowiecta na me pytanio to wos ozłoce jok sia dularuf durobie na xero laserowym,ot co.
12#jo umim pasać gensi - nadom jo sia tom,a?
13#a muzyny tom sia scelajo na potenge jok we filmoh? a paljacy sia modlo du dulara?moze co wymodlo
14# .ło cym godo sia no intyrwju?o zyciu?
15# mozno no ruzmowe w klopkah ji s siotko?
16# trza sia domyć?
17# mufta mje cepy jok sia zyje za wielko kałuzo?.
18#jo umim trohu po angilsq: gif mi łan dular plis,łan tu sri, fakju madafaka,joł niga,friiiiis polisssssss,ajem pur boj from połlant plis gif mi som fud.
19# a co z ubespieczeniem zdrowia?
poraćta mje cepy - ni fstyćta sia rodaka zy fsi nod zeko.ni pszedrzeŸniojta mje bo ni bede wos lubjał ot co.
20#a joki samohut mje dadzo? z ercondyszyn,a?
21# dalij sia œmijo tom s paljaqf?
22# fpusco na lotnisq takego fsioka cy cofno z mjejsca na łojcyzny łono?
23#cymu ludzi w amjerycy ni spadajo s planety? popsyklejone cy tokie spaœone?
24#tom so 200kilowe baby?
25#a mozno tom zbiroć maqlture ji złom?
26#a w nocy puscajo f tv szfabskie filmy ło miłoœci ?
27# a zilona korta uprownio do psehodzenio pses zilono granice?
28#widoć po mje ze mom nosrone we łbi ale Ÿli zamiesone,a?
29# a z samolota widoć pona boga w niebje?
30#a otszkodowonie mje dadzo za sam wyglond?
31#a cymu rapery robio rencyma wiatrak jok by sia łod muh łopyndzali?
32#jok sia mowi tera no muzynuf?afrocornuhy?
33#a we winzieniu dobre zarcie dajo?
PS.
umim pu angilsq,juz muwił:gif mi łan dular pils,fakju madafaka,joł bejbe,fris!,ciekerałt,ajem pur boj from połlant plis gif mi sam fud,łer ys de nirest mental hospital or hołmles hałs?,o maj gad its łan dular!,noł fjucze,gif mi jor many or aj siut ju!,hał ken aj get tu œykago?,hałarja,hałdujudu,plis dont kil mi,do ju hef empty cans?
trafiuny rodak-mej dej mej dej


Czy mieszkasz w chikago Ja miałe zupełnie inną opinie o stanach zupełnie inaczej niz sobie to wyobrazałem .Nawet myślałem o wyjeździe to tego wspaniałej krainy . Ale od jakiegoś czasu zaczołem interesować sie tym na serio i przeraza mnie to co dowiaduje sie od ludzi zwłaszcza ze nie mówie dobrze po amerykańsku
Mariusz


czy znasz kogoś kto wrócił z Ameryki i nie uprzedził sie do żydów i murzynów, bo wszyscy moi znajomi któży tam byli i wrócili mówiąc delikatnie niespecjalnie ich lubią.
Aremus


Co to za wolny kraj w którym nie wolno uprawić seksu, pić alkoholu (w samochodzie nawet przez pasażerów - zupełny debilizm!!!!), zakazane są sceny rozbierane w TV i to o każdej porze, kąpać się trzeba w gaciach bo jak jesteś w kąpielówkach to patrzą na Ciebie jak na zboczeńca, wszyscy panicznie się boją policji (szczególnie nielegalni imigranci), wszyscy się do Ciebie uśmiechają ale uważaj bo za byle gówno pozwą Cię do sądu...(...)
USA to kraj który charakteryzuje się KOMUNIZMEM DOPROWADZONYM DO PERFEKCJI!!!
(...)Najbardziej niepokoi mnie podejście naszych rodaków, będących w tym kraju, którym pluje się w twarz a oni twierdzą że to deszcz(...)
Darek D.


(...)To dziwne że w USA bardziej opłaca się być czarnoskórą lesbijką wyznania mojżeszowego niż białym heteroseksualnym protestantem...
Niedziela


Chcaialm zapytac tylko o jedno: czy tak ciezko jest spotkac tam madrego czlowieka?
B


kilka dni temu słuchałem radia przez real audio, tego z Twojego banera, masz rację totalna beznadzieja, długo one już działają? (...) tam gdzie mieszkam, od '90 jest małe lokalne radio "Reja", gdy zaczynali nadawać, to ich program i cała oprawa była o wiele lepsza niż to, co miałem okazję słuchać. (...) ta polonia w stanach żyje jeszcze mitem wspałaniej oazy, a Polska nie wyszła jeszcze z komuny i tak dalej, pieprzone zakłamanie, chamstwo i brak jakichkolwiek perspektyw. Pewnie połowa z nich myślała, że jak tam pojedzie, to wszyscy będą tam na nich czekać z milionami bucksów. Wiesz, to jest żałosne.
Marek (mol-tm)


(...) Jezeli do stolika w barze przy ktorym ja jem posilek dosiadzie sie (...)[afroamerykanin - popr. SLM] i ja mu kaze odejsc, to zostane oskarzony o dyskryminacje. A wiec dlaczego jezeli ja dosiade sie do stolika (...)[afroamerykanina - popr. SLM] i niebede chcial odejsc od tego stolika na jego zyczenie, zostane oskarzony o dyskryminacje czarnych (...).
Zbyszek


Wyjechalem do stanow gdy mialem 17 lat! W Polsce tez moglem zyc - mialem bogatych rodzicow ale zachcialo mi sie wolnosci! Nie powiem ze sie nie dorobilem! Mam 32 lata i czuje sie bogaty! ale od 15 lat nie widzialem rodziny mam zamiar jebnac to i wrocic do polski!
Emsi

Wszystkim, którzy dobrnęli aż tu i mimo to wybierają się do USA życzę dużo szczęścia i jak najwięcej wyrobów Banku Federalnego USA
(poniższy papierek oryginalny):

© Stella LaMeer 2000-2007